Śmiertelne zatrucie tlenkiem węgla w Zielonej Górze przy ulicy Chmielnej

W dniu 25 stycznia br. około godziny 10.00 strażacy zostali wezwani do pomocy w otwarciu mieszkania, w którym przebywały dwie osoby, a  z  którymi nie można było nawiązać kontaktu.

Po dojeździe na miejsce zdarzenia, podjęto decyzję o natychmiastowym wejściu do lokalu. W mieszkaniu zostały znalezione dwie nieprzytomne starsze osoby. Niezwłocznie podjęto czynności przywrócenia funkcji życiowych. Niestety jednej z poszkodowanych osób nie udało się uratować, druga walczy o życie.

Po zbadaniu miejsca zdarzenia okazało się że prawdopodobną przyczyną tragedii był tlenek węgla (!). Jego wysokie stężenie wskazały przyrządy pomiarowe. Najprawdopodobniej wydobywał się z piecyka gazowego w łazience.

Ta tragiczna historia wymusza przypomnienie, że corocznie z powodu zatrucia tlenkiem węgla umiera kilkadziesiąt osób.

Objawami, które powinny zaniepokoić każdego (!), świadczącymi o ulatniającym się czadzie, są nudności, senność i bóle głowy. Najprostszym sposobem, by uniknąć tragedii, jest zainstalowanie w domu lub mieszkaniu czujnika tlenku węgla. Należy także pamiętać o obowiązku regularnego sprawdzania stanu urządzeń grzewczych

Gorąco apelujemy o rozsądek. Tylko takie działanie zapewni zdrowie i życie !

foto: newslubuski.pl